Lekko zaniedbałam mojego bloga, a to wszystko przez przeprowadzki, ciekawe acz bardzo zajmujace zlecenie, nowe plany… przez to wszystko zapomniałam przez pewien okres o Evqua.com, ale powracam i to na dobre
I już myślałam, że aż do następnej jesieni nie będę musiała wyciągać tej sukienki z szafy… najwyraźniej przeceniłam paryską pogodę…
Ta szara sukienka jest jedną z najczęściej przeze mnie noszonych ubrań tej zimy. Choć jest całkowicie niepozorna, bardzo ją lubię. Kupiłam ją parę miesięcy temu w Promodzie, jednej z moich ulubionych sieciówek, gdzie zawsze mogę znaleźć proste kroje, łączone z etnicznymi wzorami i wszystko za niewielkie pieniądze.
Niestety, nie znalazłam zbyt wielu informacji na temat Promodu (czyżby specjaliści od komunikacji i marketingu spali?). Jedyne więc, co mogę napisać to to, że firma powstała we Francji w 1975 roku i specjalizuje się w kobiecym pret a porter. Charakteryzuje się ona szybką wymianą kolekcji. Co dwa tygodnie w sklepach pojawia się około 100 nowych artykułów. Od początku lat 90 dosyć prężnie rozwija się za granicą (choć nadal połowa dochodów jest z Francji). Dziś Promod jest obecny w prawie 50 krajach na świecie.
(sukienka Promod, torebka kupiona w Paryżu w okolicach Inwalidów, branzoletka Tatuum, kolczyki kupione w Krakowie w Galerii Hetmańskiej, baletki Naf Naf)
Re-Hello! Si tu ne l'as pas encore fait, abonne toi au Flux RSS!
Vous aimerez certainement aussi :
- I’m not a fashion victim, I’m a trend setter
- Brzuch Paryża
- W rytmach fado…
- Mała czarna
- Zuzia, lalka nieduża
English
French
7
BARDZO podobają mi się takie stylizacje. Szarość i miękkość rządzą.
Love that dress. I used to have a similar one with fur in the neck. I have always thought thta Promod was an Spanish brand, isn´t it? I hope you had a good start of the year.
xoxo
B* a la Moda
You already have Zara and Mango, leave us Promod!
as I wrote it is French. Feliz año BTW