Mój ostatni strój zainspirował mnie do przeczesania historii uniformu Air France i postanowiłam podzielić się z Wami moimi odkryciami!
Coś więcej niż zwykły strój, uniform Air France odzwierciedla pewien styl. Styl, który ewoluował latami, ale który nadal przez te wszystkie dekady zachował jedną rzecz : wymóg perfekcji i zamiłowanie do paryskiej mody. Nie jest więc zadziwiające, że od ponad 50 lat firma współpracuje z kreatorami mody, który tworzą zapierające dech w piersiach kolekcje. Dior, Balenciaga, Christian Lacroix… najwięksi kreatorzy postanowili zmierzyć się z wyzwaniem i stworzyć strój odpowiadający specyficznym wymogom. Funkcjonalnym : idealnie leżeć na różnego typu sylwetkach, być antystatycznym i odpornym na zniszczenia… i oczywiście estetycznym.
W 1946 roku Air France zdaje sobie sprawę z wagi wyglądu stewardess. Firma decyduje się więc na zakaz używania prywatnych ubrań i nakaz noszenia uniformu zaprojektowanego przez Georgette Renal. Jednak rok później świat mody zostaje zdominowany przez Christiana Diora, który triumfalnie ogłasza zagubionej w czasie wojny elegancji. W 1951 roku to Georgette de Trèze tworzy nowy uniform, który uwydatnia kobiece atuty.

Pomimo tego, iż nowy uniform Air France podkreśla kobiecość sylwetek stewardess, nie odpowiada on do końca wyrafinowanemu obrazowi do którego aspiruje firma. Wtedy po raz pierwszy Air France korzysta z usług Christiana Diora. Kolekcja stworzona dla stewardess jest elegancka, kobieca i bardzo w stylu kolecji Diora z lat 60.

uniform Dior lato

uniform Dior zima
Kiedy 68 nadchodzi wszystko ulega zmianom. Air France postanawia iść z biegiem czasu i zleca zamówienie na nowy stój u Cristobalda Balenciagi. Hiszpan, który jest wielbicielem prostych cięć i klasycznej elegancji wbudza kontrowersje. Jego strój jest oceniany jako przestarzały w świecie zdominowanym przez minispódniczki.

Rok 1968 przyniósł ze sobą również fale protestów pracowników Air France, którzy stwierdzili, że jednolity strój jest dla nich utratą wolności. Dziesięć lat później Air France decyduje się więc na rozszerzenie kolecji uniformów i zatrudnia tym razem trzech projektantów : Carvena, Ninę Ricci et Gresa. Kilka lat później firma decyduje się na odnowienie garderoby również korzystając z usług trzech projektantów zastępując tym razem Gresa przez Féraud.

Carven 1978, strój letni

Carven 1987

Louis Féraud, 1987
Po licznych fuzjach, Air France staje się największą grupą lotniczą na świecie i liczy ponad 36000 pracowników. Po raz kolejny Air France decyduje się na zmianę uniformu Tym razem pada na Christiana Lacroix, który konfekcjonuje garderobę liczącą ponad 100 ubrań i dodatków.


zdjęcia pochodzące ze strony http://www.airfrancesaga.com/
Re-Hello! Si tu ne l'as pas encore fait, abonne toi au Flux RSS!
Vous aimerez certainement aussi :
English
French
8
Génial l’article! superbes costumes,
Beautiful ribbon! I used to love ribbons so much when I was 12 to 13 years old. I guess my mother was the one that loved them. I was well known for wearing ribbons in my hair. To that extend that one day all my friends in class decided to wear a ribbon. Teachers were very surprised with the initiative. They soon understood that it was a parody of myself.
xoxo
B* a la Moda
hahaha, great story! but you can notice that even in your young age you were a trend-setter
For me it was the exact opposite. I started to wear ribbon, when I was 23
Mmmh en fait je ne peux m’empêcher de voir dans les versions de Christian Dior LA quintessence de cette Elégance “corporate” si caractéristique, ET c’est Vraiment extrêmement intéressant de voir à quel point cet l’uniforme reflète – “à même la peau” – les convulsions/l’esprit de son Temps . . .
ps: OOoooh (”très timide/voix faiblarde”) au sujet des blagues blondes je faisais surtout référence aux plus “basses du plafond” d’entre elles . . .
à Bientôt, Antoine
J’ai l’impression que c’etait mieux avant même s’il y a du mieux. En tout cas 78 c’est une catastrophe. J’aime beaucoup le noeud rouge sur les nouvelles tenues.
c’est une belle histoire! merci pour partager!
ps: AAaah je comprend tout à fait ton point de vue au sujet d’Eva H ET de sa parure, Mmmh Mais Disons que je suis plus attaché au “Sex Appeal sublimé” qu’à la dimension “confort pratique” (Bon après – “timide remarque “- sans tomber dans la facilité, c’est peut être aussi une bonne raison pour/incitation à l’enlever) !!!!